© 2017 by Katarzyna Mortoń

 

Le

Let's Stay in Touch!

Find Me on Social Media 

PiS jedzie ''Walcem'' przez Polskę. A na Titanicu orkiestra gra.

September 20, 2017

Przedruk na łamach Gazety Wyborczej: http://bit.ly/2sgKN4W

 

Jest słabo. Wszyscy o tym wiemy. Chyba, każdy z nas miał już taki moment, że nawet nie wiedział, co WIĘCEJ można jeszcze napisać, powiedzieć, jak komentować? Ja tak mam codziennie.


PiS jedzie ''Walcem'' przez Polskę. A na Titanicu orkiestra gra. Zaklęcia ''źli'', ''niedobrzy'', ''śmieszni'', ''bezprawi'', ''łamiący konstytucję'', ''ten zrobił to'', ''a ona powiedziała tamto'' powtarzamy jak pacierz na FB, na demonstracjach, na memach. Piszemy artykuły i książki żenująco eksponujące ludzi władzy, w pocie czoła. Nic to.
Siła bezsiły Wybacz Nam Panie.
Repertuar się wyczerpuje, a walec jedzie w najlepsze.
Opozycja, już słowo niemalże pejoratywne:
- Nie chciał, ale pojechał na wakacje, gdy upadała demokracja.
- Wykrzyczał słowa poparcia, ale zapomniał przyjść, poprzeć, bo zupa pomidorowa.
- Nie zmieniła zdania, ale zmęczona była, bezrefleksyjna tego dnia, niechcący zalegitymizowała bezprawie. Ups.
Bezmyślmy, doraźny kraj.

 

W mediach trwa wojna na wizerunki. Poszukiwanie i kreowanie liderów i liderek trwa desperacko. Wizerunków jest wiele. Wzorców — trudno orzec. Mainstream wynosi różnych, czas weryfikuje błyskawicznie czy forma przerasta treść.
O dobre zdjęcie w dramatycznym momencie, rozbija się pół mediów społecznościowych. Praca u podstaw nie jest w ogóle sexy. Do tego, żeby było mało, Maryla świeci dupą na reżimowej scenie i ma więcej widzów, niż Bodnar w Sejmie. Śmieszne? Nie bardzo.
I Wy. I Ty i ja. Mieliśmy już odruchy wymiotne. Zastanawialiśmy się koło kogo stać. Z kim demokracji bronić, a co jeszcze ważniejsze, z kim budować nowe? I aspekt motywacyjny — dla kogo?

 

Pokłady agresji, jakie odkryłam w sobie przez ostatnie 2 lata, zaskoczyły nawet mnie...
Złapałam się nawet, na tym, że co rusz poznawałam jakiś
''szanowny autorytet'', ten po naszej stronie, robiłam wszystko, aby totalnie go zlać. Nie chcę z Tobą zdjęcia i nie interesuje mnie, co myślisz. Nie interesuje mnie Twój kolejny publicystyczny, onanizm ani ile masz tytułów i jakich. Ten kraj taki jest. PRZEZ CIEBIE. PiS jest u władzy. PRZEZ CIEBIE.

 

Dopiero zrozumiałam wszystkich moich znajomych aktywistów, którzy żyli w reżimach. Ten gorzko-słodki ton, jakim wypowiadali się o polityce, społeczeństwie. Bezsilność
Oczywiście. Nie brak mieszanych uczuć wobec swojej osoby.


Oceniam, ale sama długo zablokowałam istnienie Polski w swojej głowie. Ze złości. Oczywiście. Kiedyś, jedyny co miałam w głowie. Nie chcę tu być. Nie pasuję tu.
Trudne emocje. Trzeba się z nimi oswoić. Bo. Z dnia na dzień, świadomość społeczna nie podniesie się do Mount Everestów. Kultura polityczna nie olśni nas nagle słonecznie. Lata zawiści, zazdrości wpuszczonego w gąszcze kapitalizmu społeczeństwa krążą w naszym krwiobiegu. Transfuzja potrzebna.


Mimo to. Coś jest w tym... intrygującego. Ze wszystkich tych zawodów. Niemalże miłosnych, wykształca się mechanizm niezwykły. Dziś, każdy z nas, zaczyna demokracji, zasad i wartości szukać w sobie. Skoro gwarantem siły bezwzględnej, jednak nie są symbole, słowa, a nawet autorytety — to jednym źródłem tej siły — musimy stać się MY.
Siły, mam na myśli motywacji, asertywności, proaktywności.


To nad czym tu pracujemy, to nie jest obalenie PiS. Dlatego, że w ferworze walki zapomnieliśmy, że PiS jest konsekwencją czegoś. Wskoczył na falę. Nie jest falą.
To odbudowa kręgosłupa wartości więzi międzyludzkich i być może szacunku, a na pewno standardów — jest tym, czym się zająć powinniśmy (obok punktowania / sprzeciwiania się władzy). Przebudowa myślenia, naszego własnego wobec świata, który zmienia się w mgnieniu oka. I w tym całej czarnej dziurze — uświadomienie sobie, z nie będzie Macrona, nie będzie Gersdof w blasku słońca, ale tylko w blasku człowieczeństwa — to jest akurat DOBRZE. Odpowiedzialność leżąca na nas, na sobie — to dobrze ulokowana odpowiedzialność. Potrzebna na bardzo długi marsz.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

September 12, 2017

July 3, 2017

Please reload

Recent post